Czy Polacy płacą za iPhone X więcej niż obywatele innych krajów?

O nowym iPhonie X można powiedzieć wiele, ale nie to, że jest tani. Bije to szczególnie w kraje o niskich, przynajmniej w porównaniu do Zachodu, płacach, takich jak Polska. 4929 złotych to dla wielu z nas więcej, niż wynosi dwumiesięczna pensja; nawet bogatsi Polacy mogą się zawahać, zanim wydadzą „tylko” miesięczną wypłatę na smartfona. Oczywiście magia Apple sprawi, że wielu z nas i tak skusi się na to urządzenie, ale fakt faktem, zrobi ono konkretną wyrwę w naszych portfelach. Człowiek zaczyna się zastanawiać, czy obcokrajowcy mają taki sam problem i po krótkim porównaniu cen wychodzi na to, że... nie, dla wielu z nich jest to mniejszy wydatek. I to nie tylko dlatego, że zarabiają więcej.

Nie zgadzacie się? Porównajmy ceny iPhone X w Polsce z cenami za granicą. W niektórych krajach, owszem, telefon ten kosztuje jeszcze więcej niż u nas. Brazyliczycy czy Turcy muszą zapłacić zań aż 1468 dolarów, co wynosi jakieś 5253 złote. Auć. Z drugiej strony tacy Brytyjczycy będą musieli za niego wydać 1332 dolary, czyli 4723 złote - różnica nieznaczna, ale jest, a przecież wyspiarze zarabiają więcej od nas. Sytuacja jest jeszcze zabawniejsza dalej na zachód i dalekim wschodzie. Japończyków iPhone X kosztuje 1029 dolarów - 3683 pln, a Kanadyjczyków 1079 - 3862 złote. Najlepiej mają Amerykanie, którzy za swoje iPhony X zapłacą jedynie 999 baksów, czyli 3575 złotych.

Z czego to wynika? Mnie nie pytajcie, nie znam się na finansach i ekonomii. Może w tamtych krajach dochodzi jeszcze VAT, może cło. Być może, po dodaniu jednego do drugiego, różnice w cenach zatrą się „na korzyść” polskich. Chętnie dowiem się, co o tym sądzicie.


INKS, darmowa Apka Tygodnia Apple

Motorola potwierdza update do Androida Oreo dla telefonu Moto X4, serii G5 i Z

comments powered by Disqus