Rząd wesprze producentów gier, ale tylko pod warunkiem spełnienia warunków propagandowych, przepraszam, kulturowych

Rząd wesprze producentów gier, ale tylko pod warunkiem spełnienia warunków propagandowych, przepraszam, kulturowych

Fakty: Ministerstwo Kultury i Ochrony Dziedzictwa Narodowego stworzyło projekt, wedle którego rodzimi twórcy gier wideo będą otrzymywać ulgi dla swoich produkcji. Warunkiem otrzymania takich dotacji, potwierdzonych odpowiednim certyfikatem, ma być przejście odpowiedniego testu kwalifikacyjnego. Aby go przejść, należy spełnić co najmniej połowę wymienionych poniżej warunków:

- wykorzystanie polskiego lub europejskiego dorobku kulturowego,
- udział polskich/europejskich specjalistów w produkcji gry,
- realizacja produkcji na terenie Polski,
- gra ma mieć kulturotwórczy lub innowacyjnych charakter.

Ulgi mają polegać na oszczędności 19 złotych w podatku dochodowym za 100 zł poniesionych kosztów kwalifikowanych.

Opinia: Poniższy redaktor nie wyznaje się na finansach, dlatego nie skomentuje tej części pomysłu. Moralnie pomysł uznaję jednak za chybiony. Wtrącenia o „europejskim dorobku kulturowym” uznaję za mydlenie oczu. Dzisiejszy rząd jest, przynajmniej pod względem populistycznym, antyeuropejski; sądzę, że faworyzowane będą raczej gry nastawiające się na promowanie polskiej kultury i polskiego światopoglądu. Inaczej mówiąc: husaria, konnica na czołgi, Chrystus narodów i tym podobne. Tego typu elementy raczej nie zainteresują zagranicznych graczy, mogą nawet odrzucić ich od potencjalnie interesującej gry - nikt nie chce słuchać o jakimś kraiku Europy Środkowej który uważa się za nie wiadomo jakiego bohatera. Jak sądzicie?


Facebook pozwany do sądu za zawyżanie wyników swojej oglądalności

Grałeś w The Stanley Parable? Dziś w końcu możesz uczciwie uzyskać najlepszy achievement w tej grze

comments powered by Disqus
Blog