Polski kisiądz namawia do zdejmowania masek ochronnych

Duchownym o tak kontrowersyjnej opinii jest ojciec Daniel Galus, pustelnik z Czatachowej w województwie śląskim. Twierdzi on, że noszenie maseczek może doprowadzić do zatrucia:

”Są takie przypadki w jednym z kraju, gdzie kilkoro dzieci zmarło, bo nosiło maseczki. Można się tylko zatruć nosząc maseczkę w kościele, czy też na zewnątrz. Dlatego taka moja prośba, by jej nie nosić, dla swojego zdrowia właśnie i bezpieczeństwa”

oraz że maska przeszkadza w modlitwie:

”Jak można tak wielbić Pana Boga? Nie da się. Wszystko będzie tłumione. Niektórzy chcą, żebyśmy wydawali z siebie jakieś pogrzebowe jęki. Chcą nas zgasić, zniewolić, przeszkadzać nam się modlić. A my będziemy się tutaj modlić tak jak Pan chce. A Pan chce, byśmy się modlili się w wolności, bez masek”

Zachęca też do ”odkażania” się przy pomocy wody święconej. Nie wierzycie? Słowa Galusa zostały nagrane. Zachęcam do obejrzenia; udowadniają, że w 21 wieku wciąż żyją ludzie ze średniowieczną mentalnością. To zresztą nie pierwszy raz, gdy Galus mówi rzeczy ”od czapy”. Pustelnia księdza już trzykrotnie znajdowała się na liście miejsc, do których zakazywali chodzić wysokiej rangi członkowie kościoła, m.in. abp Wacław Depo w roku 2017.


Realme 7 Pro już do kupienia w Polsce. Co, gdzie i za ile?

Postrach szyb samochodowych z Zielonej Góry złapany

comments powered by Disqus