Pracownicy polskiego oddziału T-Mobile otrzymali właśnie maila o następującej treści:
„Drodzy, przez ostatnie dwa lata przeszliśmy naprawdę długą drogę. Skutecznie realizujemy działania nastawione na poprawę kondycji firmy i postrzegania naszej marki. Oprócz najlepszej sieci możemy dziś pochwalić się świetną obsługą klienta, a nowe produkty, stworzone z myślą o wyjściu naprzeciw realnym potrzebom klientów, takie jak Internet Domowy, Magenta Biznes czy najnowszy z nich – konwergentna Magenta 1 spotkały się ze znakomitym przyjęciem. Widzimy, że z ich pomocą przyciągamy skutecznie klientów, a troska o ich doświadczenia sprawia, że z nami zostają.
To jednak tylko początek. Jak doskonale wiecie, nasza strategia zakłada bowiem, że po naprawieniu podstaw zaczniemy teraz rosnąć i skutecznie walczyć o rynek. Jak to zrobić? Na to pytanie odpowiedzieliśmy sobie już kilka miesięcy temu: w telekomunikacji nie ma innej drogi, niż stanie się nowoczesną firmą technologiczną. Dziś widzimy wyraźnie, że nie będzie to możliwe bez wykonania dwóch niezbędnych kroków: skrócenia czasu dostarczenia produktu na rynek, dzięki wprowadzaniu podejścia agile oraz przeprowadzenia działań – nie będę tego ukrywał, trudnych – których efektem będzie zapewnienie spółce długofalowej stabilności finansowej.
Jest wiele sposobów mówienia o agile, jednak z naszego punktu widzenia warto powiedzieć o trzech jego pozytywnych skutkach. Po pierwsze, zwinne działania to przede wszystkim możliwość dostarczenia na rynek produktów faktycznie dostosowanych do potrzeb klientów oraz wykorzystanie feedbacku z rynku do ciągłego ich ulepszania. Po drugie to zwiększenie szybkości działania – dzięki likwidacji silosów i wprowadzeniu zupełnie nowych, samowystarczalnych struktur minimalizujemy biurokrację i koncentrujemy się na tym co ważne: sprawnym tworzeniu produktów i ich ulepszaniu. I to, co ważne nie tylko z punktu widzenia sprzedaży, ale przede wszystkim działania organizacji: agile doskonale pasuje do naszego podejścia nastawionego na wzrost. Dzięki niemu każdy z nas może poczuć się właścicielem projektu, wziąć za niego pełną odpowiedzialność i być dumnym z jego sukcesu.
Niestety, druga z decyzji, które dzisiaj ogłaszamy, jest dla mnie dużo trudniejsza. Patrząc w przyszłość, widzimy, że jednym z fundamentalnych wyzwań nadchodzących kwartałów są koszty: koszty związane z nadchodzącymi inwestycjami, obciążenia finansowe, rosnące ceny energii czy otoczenie rynkowe, które funduje nam coraz to nowe wyzwania – długodystansowy rozwój nie jest możliwy bez redukcji wydatków w innych obszarach. Bardzo szanuję Was i Waszą pracę i uważam, że należy Wam się pełna przejrzystość, dlatego chcę powiedzieć to wyraźnie: w ciągu miesiąca ogłosimy program redukcji zatrudnienia. To trudna decyzja, decyzja której nie chcieliśmy podejmować, ale niestety, niezbędna. W tej chwili analizujemy rozmiar programu i jego przebieg, a ogłoszenie jego szczegółów nastąpi we wrześniu.
Niezależnie od stojących przed nami wyzwań, chciałbym żebyście wiedzieli, że jestem Wam bardzo wdzięczny za pracę, jaką wykonaliście i dumny z miejsca, w którym się dziś znajdujemy. Widzimy wyraźnie, że strategia oparta na trosce o doświadczenie klienta przynosi konkretne efekty i jest kierunkiem, który pozwoli nam skutecznie konkurować o rynek. Jestem pewien, że wprowadzenie podejścia agile pozwoli nam osiągnąć to jeszcze skuteczniej i szybciej.”
Andreas Maierhofer
Prezes T-Mobile
Jego krótka wersja brzmi: było miło, ale firma generuje zbyt wiele kosztów, dlatego teraz zwolnimy część z was. Zwolnienia rozpoczną się we wrześniu.
Ubisoft robi nowe Splinter Cell. Gra ma trafić na różne platformy