Terminator: Resistance, czyli powstaje nowa strzelanka na podstawie filmów

Tworzona na silniku Unreal Engine strzelanka powstaje w stajni polskiego studia Teyon, odpowiedzialnego m.in. za... w sumie to za absolutnie żaden powszechnie znany tytuł. Zrobili oni na przykład strzelankę szynową Rambo: The Video Game, która zebrała raczej niskie noty wśród recenzetów, oraz wydany w Japonii, lepiej oceniany shoot 'em up o nazwie Steel Empire.

Trailer wygląda obiecująco, ale taka jest już ich rola. Akcja Terminator: Resistance ma miejsce po drugiej części filmów (kolejne są, słusznie zresztą, ignorowane). Gracz wcieli się w niej w rolę Jacoba Riversa, członka ruchu oporu walczącego ze Skynet, który z jakiś powodów trafił na ”prestiżową” listę osób do likwidacji. Zadaniem gracz będzie przetrwanie w świecie opanowanym przez maszyny, wspomożenie ruchu oporu i dowiedzenie się, dlaczego Rivers jest taki ważny.

Resistance będzie grą single player. Kampania na oko przypomina Call of Duty - dużo akcji i fabuła łącząca misje w logiczną całość. Wrogami gracza będą naturalnie maszyny Skynet, z klasycznym T-800 na czele. Walczyć z nimi będziemy za pomocą futurystycznej broni, zaś miejscem gry będzie zrujnowane Los Angeles. Dodatkowo gra będzie posiadała tak popularne dziś drzewko rozwoju postaci.

Wszystko to brzmi bardzo... klasycznie. Normalnie. Nudno? Miejmy nadzieję, że nie. Osobiście nie spodziewam się po Resistance cudów, zwłaszcza że seria Terminator nie jest znana z dobrych ”egranizacji” - z dobrych filmów, poza pierwszymi dwoma, też zresztą nie - ale liczę na to, że Polacy z Teyon zrobią z niej przynajmniej porządne 7/10. Powodzenia!


iPhone 11, iPhone 11 Pro i iPhone 11 Pro Max - specyfikacja i dane techniczne

Anuu, cheeki breeki!, czyli trwają otwarte betatesty Stalker Online

comments powered by Disqus