Większość ludzkości - ””blacklist” to zwyczajny zwrot”. Google - ”rasizm!”

Uważam się za liberała, ale rozpoznaję przesadę gdy ją widzę. Google przesadza. Jak podaje serwis 9to5google, programiści Google otrzymali nowe wytyczne dotyczące języka. Od teraz mają oni wystrzegać się zwrotów blacklist i whitelist. Zamiast nich mają używać słów lista zablokowana oraz lista dozwolona. Dlaczego? Otóż Google nie chce uchodzić za rasistowskie, a oryginalne wersje powyższych stwierdzeń zawierają w sobie sugestie wyższości białych nad czarnymi.

Przeczulenie, moiściewy, tak właśnie wygląda przeczulenie.

Nowa reguła prawdopodobnie nie zostałaby wprowadzona, gdyby nie śmierć George'a Floyda i trwające po niej protesty.


Need for Speed: Heat wspiera tryb crossplay

Donald Trump znowu dał ciała i to w sposób głupszy niż zwykle

comments powered by Disqus